mracka blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 4.2003

Nio wiec zawieszam działalnośc bloga do mojego powrotu :) A bedzie to 10 maja już po testach, ponieważ postanowiłam przygotowac się do nich chociaz w małym stopniu w koncu zależy mi aby dostać sie do dobrej szkółki nio albo takiej przeciętnej :) Oki to na tyle nie mam wiele czasu bo mykam do ora :)
POZDRAWIAM WSZYSTKICH I ZYCZE POWODZENIA NA TESTACH :)

book01.gif

Miałam tą notkę napisać wczoraj ale po powrocie do domu padłam, byłam tak zmęczona. Nio wiec wczoraj nie byłam w szkole ale za to brałam udział w zawodach a dokładnie reprezentowałam szkolę w biegu na 100 m, a tak w ogóle to Karolcia dzięki ze poszłaś ze mną :)
Nio i źle mi nie poszło zajęłam 4 miejsce niektórzy twierdza ze najgorsze ale chyba nie takie złe :)a tym bardziej ze biegłam z rekordzistką która reprezentuje zachodniopomorskie, jak na zero ćwiczeń poza lekcją w-f tym bardziej ze i tam się obijam :D Tak w ogóle to pani przeprowadziła ze mną rozmowę stwierdziła ze się marnuje i powinnam zabrać się za porządne ćwiczenia, ale to nie dla mnie jak ppatrzę na innych którzy uprawiają jakiś sport albo tańczyli w balecie itp. i nie maja czasu na nic, to wiem ze to nie dla mnie ja potrzebuje wolności bo wtedy najlepiej się czuje :D
HIHI w drodze powrotnej z zawodów dryndnełam do Kasi T i miała skumać chłopaków i spotkać się na działce :)
Jeszcze tylko szybka wizyta u fryzjera która nie okazała się tak szybka :)
Oczywiście moja główka szwankuje i zapomniałam kluczy na działkę pozostało nam skakanie :D ja w spódniczce przez bramkę : ? ale moje skoki skończyły się lepiej niż Tomka który podczas wygłupów stracił kawałek spodni na bramce! Dużo by pisać bo wiele się działo :) A i jeszcze podziękowania za masaż dla Tomka :)który niestety wiele nie dał bo dzis mam takie zakwasy ze mała bania :P a nio i dla Marcina za włożenie kanapy na swoje miejsce :) Buźka dla was :*

anim4.gif

TO BYŁO ZWYKŁE POPOŁUDNIE W NIEDZIELĘ
WYSIADAŁAM NA STACJI PKP – PRZY KOŚCIELE
I SZŁAM DO DOMU BARDZO WOLNYM KROKIEM
I SZUKAŁAM KOGOŚ MYM ZNUDZONYM WZROKIEM
NAGLE ZOBACZYŁAM Z DALEKA CZŁOWIEKA
KTÓRY TAK JAK JA NIE WIE NA CO CZEKA
I NIE WIEM DLACZEGO PODESZŁAM DO NIEGO
I ZAŚMIAŁAM SIĘ GŁOŚNO CHOCIAŻ NIE WIEM Z CZEGO
MIAŁEŚ SZARE JEANSY I PŁASZCZ NIEDOPASOWANY
A BYŁEŚ TAKI SMUTNY , TAKI NIEKOCHANY
I ZROZUMIAŁAM , ŻE ZROBIŁAM COŚ BARDZO GŁUPIEGO
BO TY CIERPIAŁEŚ A JA SIĘ ŚMIAŁAM Z TEGO
NIE WIEDZIAŁAM JAK PRZEPROSIĆ
WIĘC USIADŁAM OBOK CIEBIE
I PRZECZYTAŁAM TABLICZKĘ MÓWIĄCĄ SAMA ZA SIEBIE
MIAŁEŚ 25 LAT I NA AIDS BYŁEŚ CHORY
ODKĄD SIĘ DOWIEDZIAŁEŚ ZACZĘŁY SIĘ TWOJE HORRORY
RODZINA CIĘ WYRZUCIŁA I NIKT CIĘ NIE CHCIAŁ JUŻ ZNAĆ
A TY NA DOBÓR ZŁEGO – NADAL MUSIAŁEŚ BRAĆ
WIĘCEJ NIC NIE PISAŁO – ZBIERAŁEŚ NA ŻYCIE
CHOCIAŻ WIDAĆ BYŁO , ŻE O ŚMIERCI MYŚLAŁEŚ SKRYCIE
PODNIOSŁEŚ NAGLE NA MNIE SWE OCZY ZAMGLONE
TAK SMUTNE JAKBY NA TAMTEN ŚWIAT BYŁY JUŻ ZWRÓCONE
” NIE BOISZ SIĘ KOŁO MNIE SIEDZIEĆ ? ” ZAPYTAŁEŚ
A GŁOS MIAŁEŚ TAK SŁODKI , TAK ŁADNIE WYGLĄDAŁEŚ
A JA PATRZYŁAM DZIECINNIE , NIEŚMIAŁO,
I ZAPYTAŁAM : ” JAK DO TEGO DOSZŁO CO SIĘ Z TOBĄ STAŁO ? ”
A WTEDY WSZYSTKO MI OPOWIEDZIAŁEŚ
MIAŁEŚ NA IMIĘ MARCIN – BO TAK SIĘ PRZEDSTAWIŁEŚ
OCZY CZARNE , CERĘ CIEMNĄ – ŚLICZNIE WYGLĄDAŁEŚ
POCHODZIŁEŚ Z DOMU BARDZO ZAMOŻNEGO
I WSZYSTKO ZACZĘŁO SIĘ WŁAŚNIE OD TEGO
MIAŁEŚ DZIEWCZYNĘ KTÓRA CIĘ BARDZO KOCHAŁA
ALE TEŻ ODESZŁA GDY SIĘ DOWIEDZIAŁA
INNI TZW. PRZYJACIELE KTÓRYCH MIAŁEŚ NIESTETY ZBYT WIELE
Z PIENIĘDZY TWOICH KORZYSTALI I PROCHY CI SPRZEDAWALI
A TY BRAŁEŚ CHOĆ WCALE NIE CHCIAŁEŚ TEGO
MYŚLAŁEŚ WTEDY ŻE UZNAJĄ CIĘ ZA FAJNEGO
AŻ RAZ NA IMPREZIE Z DALA OD RODZINY
OBCHODZIŁEŚ SWOJE 18-ste URODZINY
MORZE ALKOHOLU , PROCHY , BAL DO RANA
IMPREZA TRWAŁA DŁUGO , BYŁA UDANA
LECZ TY ZBYT MOCNO KOMUŚ ZAUFAŁEŚ
I UŻYWANĄ IGŁĄ SOBIE W ŻYŁĘ DAŁEŚ
NIE PAMIĘTASZ NAWET JAK DOSZŁO DO TEGO
DOPÓKI NIE DOWIEDZIAŁEŚ SIĘ OD NIEGO
BADANIA LEKARSKIE KTÓRE WYKONAŁEŚ
POTWIERDZIŁY OBAWY – TEŻ JUŻ CHOROWAŁEŚ
RESZTĘ TEŻ JUŻ ZNAŁEŚ
LECZ GDY SKOŃCZYŁEŚ JA JUŻ SIĘ NIE ŚMIAŁAM
WPATRZONA JAK W POSĄG SŁOWA NA PAPIERZE
PŁAKAŁAM JAK DZIECKO , TAK GŁOŚNO , TAK SZCZERZE
A TY SPOJRZAŁEŚ NA MNIE Z TAKĄ WRAŻLIWOŚCIĄ
I WSZYSTKIE ME PROBLEMY STAŁY SIĘ NICOŚCIĄ
I POWIEDZIAŁEŚ : ” MAŁA , DLACZEGO PŁACZESZ ? – NIE ŻAŁUJ ŁAJDAKA
PAMIĘTAJ TYLKO JEDNO , SAMA NIE BĄDŹ TAKA
KORZYSTAJ Z ŻYCIA BO TAK KRÓTKO TRWA
A WIESZ MI ŻE NIKT NIE WIE TEGO TAK JAK JA ”
A JA SPOJRZAŁAM NA CIEBIE POPRZEZ ŁZY
I CICHO ZAPYTAŁAM : ” DLACZEGO WŁAŚNIE TY ? ”
A TY ODPOWIEDZIAŁEŚ : ” MAŁA WIELE SZANS MIAŁEM I KAŻDĄ ZMARNOWAŁEM
WIELE OBIECYWAŁEM – NIGDY NIE SPEŁNIAŁEM
JESTEM ŚMIECIEM I NA DNIE KOSZA LEŻĘ
JESTEM GORSZY NIŻ TE SŁOWA NA PAPIERZE
ONE NIE BUDZĄ AŻ TAKIEJ OBRAZY
A JA WSTYDZĘ SIĘ POKAZAĆ TWARZY ”
POTEM SZYBKO URWAŁEŚ – NIC WIĘCEJ MÓWIĆ NIE CHCIAŁEŚ
I WŁAŚNIE PODJECHAŁ POCIĄG Z WARSZAWY
JECHAŁ GDZIEŚ Z ÓSEMKI – CHYBA NA PUŁAWY
I RUSZYŁ GDY TY NAGLE WSTAŁEŚ
I NICZYM PTAK W PRZESTWORZA WZLECIAŁEŚ
I WCHODZĄC NA TORY KRZYCZAŁEŚ Z DALEKA

” MAŁA KOCHAM ŚMIERĆ BO TYLKO ONA NA MNIE CZEKA „

Ps. Zamiesciłam to na blogu po to aby kazdy kto na niego wejdzie, a tak naprawde nie docenia tego co ma przyczytał i przemyślał to jakie jest jego życie i że jedna ma za co dziekować! Oraz ze wokół nas jest wiele osób które nie potrzebują niczego wiecej tylko naszej miłośc… nie potrzebują naszego współczucia wystarczy obdawrowac ich usmiechem, miłym słowem! Znam pare takich osób i dzieki nim swiat i zycie nauczyło mnie jak powinnam przez nie przejsć, wiem ze dziś oni a moze jutro ja!
Za bardzo wiele rzeczy powinnam podziekowac wielu ludziom i mam nadzieje ze bede miała na to jeszcze dużo czasu :)

A GDY BEDE JAK ANIOŁ, ODLECE BY CZUWAĆ NAD SWIATEM TYM

gif05.gif

Zamykasz oczy chciałbyś żeby się świat zatrzymał.
I nie chcesz czekać jaki będzie historii finał.
Korzystaj z chwili, nie musisz robić teraz więcej nic.
Każdy się myli, dlatego lepiej tylko chwilą żyć, chwilą żyć!

NIC NIE TRZEBA ROBIĆ DLA ZASADY.
I NIE WSZYSTKO MUSI MIEĆ SWÓJ SENS.
NIECH UCZUCIE TERAZ CIE PROWADADZI
KAŻDA CHWILA NAJWAŻNIEJSZA JEST.

Rozmieniasz życie jedno je masz dla siebie.
Korzystaj z niego zanim gwiazdą będzie na niebie.
Poddaj się chwili, przyjmij do siebie jak kochankę swą .
Ten się pomyli kto nie spróbuje życia z nią.

wkin18.gif

Czemu jak jest już dobrze to znów musi się schrzanić wszystko tego to ja nie rozumiem :/

A tak wogóle to byłam dziś na drodze krzyżowej i poznałam fajnego policjanta :D Normalnie ciacho a cio najważniejsze wydawał się bardzo sympatyczny :) Fajnie się z nim gadało i od razu droga krzyżowa była przyjemniejsza :) Potem około 21 poszłam z Monią oczywiście musiałam wsiąść zeszyt od polaka bo już niedługo testy a mój zeszyt ma duże luki :P Ale to moja wina, czasami p. Grabowska tyle dyktuje ze już pisać mi się nie chce :( nio a po drugie kryłam Monie bo pod pretekstem ze idzie mnie odprowadzić poszła sobie na papieroska, oj Monia powinnaś rzucić! Bierz przykład ze mnie :) W drodze do domu którą niestety musiałam odbyć sama spotkałam Romaszka, trochę pogadaliśmy i zostałam zaproszona na lufkę bo szedł do kolegów, ale to nie dla mnie nie mieszam się w takie coś :) Nio i do domku…

Postanowiłam ze zamieszczę w tej notce parę myśli przewodnich które pozwalają mi w pokonywaniu przeszkód i podążaniu przez życie dalej :) A może akurat komuś z was się przydadzą, wy także napiszcie jakie są wasze złote myśli itp…

* Panowac nad soba to najwyzsza władza.

* Rodzimy się nierówni ale równi
umieramy
* Miłość wszystko zwycięza
* Nienawidze nie człowieka, lecz jego
wad.
* Co cie nie zabije to cie wzmocni!

20.gif


  • RSS
  • RSS